fajerwerki
Różne

Fajerwerki przechodzą do lamusa?

Każdego roku tuż przed sylwestrem robi się naprawdę głośno. Nie mam tu na myśli wystrzału fajerwerek, ale dyskusji o tym czy powinno się ich używać. Fajerwerki są głośne i złe, bo płoszą zwierzęta. Fajerwerki są widowiskowe i w pierwszy dzień nowego roku bardzo dobrze pokazuje się je w telewizji. Jest wiele głosów za i przeciw. Wciąż zostało w niektórych środowiskach przekonanie, że im więcej fajerwerek na niebie w danym mieście, tym zabawa była bardziej udana.

 

Fajerwerki przechodzą do lamusa?

Z powodu dyskusji pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami pokazów fajerwerkowych szykują się zmiany zakazujące ich używania. Tylko, że o tych zmianach słyszymy mniej więcej od 10 lat. Trudno się dziwić, że Polsce ciężko z nich zrezygnować. W grę wchodzi około 100-150 milionów złotych (a może i więcej), które zasila corocznie budżet z podatku vat od sprzedaży materiałów pirotechnicznych.

W 2018 roku zarówno duże i małe miejscowości (z Warszawą na czele) zrezygnowały z pokazu fajerwerek na zakończenie starego roku. Najbardziej popularnym zamiennikiem oraz równie efektownym są pokazy laserów. Niesamowite widowisko różni się tym, że nie płoszy zwierząt, jest bardziej ekologiczne, a przede wszystkim bezpieczne dla ludzi. Taki sposób powitania nowego roku zyskuje coraz więcej zwolenników.

 

Co na to prawo?

Prawo pozwala nam puszczać fajerwerki tylko przez dwa dni w roku – sylwester i pierwszy dzień nowego roku. Co się stanie jeśli złamiemy ten zakaz? Możemy otrzymać mandat w wysokości 500 zł. Ponad to, fajerwerki mogą kupić oraz odpalać wyłącznie osoby pełnoletnie i trzeźwe.

 

Podsumowanie sylwestra 2018 r.

Pożegnanie 2018 roku przez nieostrożne obchodzenie się z fajerwerkami przyniosło bardzo wiele szkód w mieniu i osobach. W bardzo szybkim tempie wzrastała ilość interwencji do osób, które same zrobiły sobie krzywdę lub osobom w ich otoczeniu. Pogotowie było wzywane do oparzeń twarzy, rąk i ciała dużo więcej razy niż w roku 2017. Przyczyną, która dominowała było nierozważne obchodzenie się materiałami pirotechnicznymi pod wpływem alkoholu.

 

Sylwester bez fajerwerek

Osobiście uważam, że fajerwerki powinny być już dawno zakazane. W moim domu od zawsze były zwierzęta i za każdym razem w sylwestra przeżywały horror trzęsąc się ze strachu i wyjąc z przerażenia. Nie pomagały nawet ogromne ilości środków uspokajających przepisane przez weterynarza.

Pamiętam również sylwestra w Wenecji z 2016 roku, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam, że da się pożegnać rok bez huku i niebezpieczeństwa. Tego roku Wenecja jak i wiele miast włoskich zrezygnowały z fajerwerek. Powód był jednak inny niż opisane powyżej. Chodziło o zamachy terrorystyczne, które w tamtym czasie zalały Włochy i huk fajerwerek mógłby budzić panikę wśród tłumów świętujących. Mimo to, że nie było fajerwerek wszyscy bawili się doskonale. Fajerwerki naprawdę nie są niezbędne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *